Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MÓJ STYL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MÓJ STYL. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 kwietnia 2017

Modern Silver Łańcuszek Gwiazd

Biżuteria celebrytek pod nazwą "łańcuszek gwiazd" noszona jest przez polskie i zagraniczne aktorki, dziennikarki, modelki. Trend na subtelne, delikatne łańcuszki z sugestywnym motywem piórka, puzzla, koniczynki, gwiazdki, nieskończoności czy drzewka szczęścia - jest dość dyskretny i w tym tkwi najwidoczniej jego siła. Niebanalny, bezpretensjonalny, a jednocześnie słodki, ujmujący i mega kobiecy.   

wtorek, 28 marca 2017

Okulary Paparazzi

Za chwilę znów ruszymy w drogę, na spotkanie z nowymi ciekawymi ludźmi i ich historiami. Coraz częściej wychodzące zza chmur słońce, trzeba będzie sobie dawkować używając jakichś fajnych okularów.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Rzemykowa biżuteria roku 2017 – chokery!



Jak każda kobieta, od czasu do czasu mam ochotę na jakieś błyskotki. Choć na co dzień nie lubię się obwieszać specjalnie zbędą ilością naszyjników czy  kolczyków, a na rękach nosić bransoletek, to kiedy w planie jest jakaś niecodzienna okazja, lubię biżuterię na siebie nałożyć. Wtedy sprawia mi to ogromną przyjemność, oczywiście, jeśli dana rzecz fajnie harmonizuje z całą stylizacją. 

Kiedy 2-3 lata temu na nowo zapanował trend na tasiemki, rzemyki i aksamitki wiązane w kokardkę do koszulowych bluzek, była to dla mnie świetna opcja. Delikatne kokardki były subtelnym podkreśleniem kobiecości, a jednocześnie nie stukały o biurko przy pracy na komputerze. Ostatnio zaczęłam zwracać uwagę na powracającą modę na tzw. chokery – rzemyki wiązane na gołej szyi, pojedynczo lub kilkakrotnie.

niedziela, 1 maja 2016

Koszule w kolorowe printy

Od pewnego czasu obserwuję, jak zmienia się moda, jaką proponuje dość tradycyjnie kojarząca mi się marka Wólczanka. Właściwie bardzo lubię stonowane, klasyczne białe lub błękitne koszule, ale odrobina, a nawet więcej niż odrobina szaleństwa w koszulach też nie zaszkodzi. 

Podobają mi się coraz częściej pojawiające się wzory kwiatowe, kolorowe mazaje udające ręcznie malowane, ale też geometryczne printy, które są bardzo energetyczne. Gdybym miała wybierać tej wiosny koszule do swojej garderoby, wybrałabym te. 

sobota, 23 kwietnia 2016

Blady błękit jednym z gorętszych trendów 2016

Nie dziwię się, bo ten blady błękit zawsze powoduje, że kiedy go masz na sobie, nieco się rozmarzasz. Nie mylić z rozmazaniem, choć... trochę jakby faktycznie zacierały się kontury wszystkiego.

Będąc w nim łagodnieję, staję się subtelniejsza i paradoksalnie bardziej zauważalna. mam na to dowody. Kilka tygodni temu chodziłam dość często w blado błękitnej koszuli. Zawsze kiedy ją zakładałam, otrzymywałam co najmniej kilka komplementów dziennie od różnych osób, co potwierdzało dobry wybór. 

środa, 30 marca 2016

Dżins i pastele

Looknęłam dziś w przelocie na sklepowe wystawy i w Stradivariusie zobaczyłam dużo dżinsu w połączeniu z sukienkami, szerokimi spodniami, ale też spodenkami i miniówkami w łagodne, kwiatowe wzory na białym tle.  Taką tunikę mini chętnie bym sobie sprawiła. Były też białe bluzki z haftem, które super się komponują z dżinsami też, ale jeszcze bardziej z rudymi zamszowymi katanami z frędzlami i ramoneskami. 

sobota, 14 listopada 2015

Convers'owe skojarzenia

Z jakim stylem życia kojarzą mi się Conversy, które nosi mój syn student? Z luzem, prostotą, minimalizmem i klasyką, ale i wyrafinowaną fantazją jednocześnie. Po takim wnętrzu chętnie posnułabym się w Conversach...

poniedziałek, 5 października 2015

sobota, 3 października 2015

Stylizacje z ramoneską - inspiracje

Ciągle szukam fajnych inspiracji do komponowania mojej ramoneski z sukienkami i spodniami, różnymi fakturami materiału, ciekawymi dodatkami. Chyba nieprzypadkowo trafiam na stylizacje m.in. Taylor Swift i Kate Moss. To zdecydowanie ikony tego stylu. 

Podoba mi się ich klasyczny total black look. Ale fajnie też ramoneska komponuje się z z długą, powłóczystą białą, wzorzystą czy koronkową spódnicą lub sukienką. Jest sporo możliwości.


środa, 23 września 2015

Moje stylizacje z ramoneską

Kupiłam ramoneskę i noszę z wielkim ach! Jedno zatrzymanie przy fajnie zaaranżowanej ekspozycji sklepowej w toruńskim Stradivariusie, jedna przymiarka i już nie chciałam jej zdejmować. Miękka, z prawdziwej skóry, układająca się do ciała idealnie. 

niedziela, 8 lutego 2015

Dekoracje urodzinowe w klimacie Frozen DIY

Dekoracje urodzinowe w klimacie Frozen dla naszej małej Królowej Lodu, która od urodzin prosi, aby mówić na nią Elsa (do tego stopnia, że przychodząc po nią do przedszkola, pani woła - Elzuuuuniu, mama przyszła, idziesz do doooomu! :) - wcale nie są takie trudne, jak by się mogło wydawać. 

piątek, 29 sierpnia 2014

Be Happy Vinti w Happy Mum - sesja miejska mamy karmiącej

Karmienie dziecka piersią determinuje pewne wybory w kwestii doboru garderoby. Wiem o tym z własnego doświadczenia, obserwuję też i rozmawiam z innymi mamami o tym, jak dobierają swoje ubrania, by czuć się komfortowo. 

Właśnie napisałam felieton modowy poświęcony tej kwestii, który ukaże się w trzecim numerze Kwartalnika Laktacyjnego, postanowiłam sprawdzić jak ubrania Happy Mum - znanej i lubianej polskiej marki odzieżowej dla kobiet w ciąży, karmiących piersią, ale także aktywnych zawodowo i towarzysko kobiet sprawdzają się w różnych stylizacjach. I to jest sesja vol.2 we współpracy z kolejnym zdolnym fotografem Krzysztofem.

środa, 30 lipca 2014

Spódniczka Verona i złoty top w kropki no name

Nie odkryję Ameryki, jeśli powiem, że tak jak cenię sobie profesjonalizm wykonania w prywatnych pracowaniach krawieckich, tak świetną rzeczą jest też wynajdywanie perełek w lumpeksach. Tę wiedzę tajemną posiadła już prawie każda kobieta. 

To taka frajda, gdy cudownie leży wzorowo skrojona sukienka z tego posta od Verony, ale przyjemność jest też wtedy, gdy do spódniczki, która zawiesza poprzeczkę stylizacji wysoko, szukasz odpowiedniej "góry" i znajdujesz w lumpku stylowy złoty top.

piątek, 25 lipca 2014

Verona i Centro - dwie marki, które dziś były ze mną na spotkaniu

Kiedy mam się wybrać na spotkanie takie z cyklu bardziej poważnych, przeżywam małą spinkę - nie wiem co mam na siebie włożyć. Czy ma to być totalnie spokojny look czy może owszem elegancko, ale z jakimś przełamującym monotonię akcentem. Gdybym była facetem, założyłabym jakiś szałowy garnitur i do tego czerwone trampki, ale przecież kobieta myśli zaraz o dodatkach, lakierze do paznokci i innych szczegółach. 

Oczywiście wiele zależy od tego z kim się spotykamy i w jakiej sprawie, a także o jakiej porze dnia. Zawsze jednak kołacze mi się po głowie myśl, żeby w tym całym kanonie nie zatracić siebie, a podkreślić coś co jest charakterystyczne dla mnie. Dziś spotykałam się z dziewczynami reprezentującymi pewien fajny projekt, który w barwach miał zieleń. Ta zieleń miała nie tylko znaczenie jako element identyfikacji ich marki, ale też symboliczne, związane z przyrodą. - Nie mogłam więc na to spotkanie nie założyć zielonych czółenek z Centro, które ostatnio nabyłam. 

Wczoraj spadła mi zaś jak z nieba sukienka marki Verona, którą zobaczycie na poniższych zdjęciach. To bardzo starannie wykonana tunika, która idealnie do mnie pasuje. Trochę grzeczna u góry, u dołu jest raczej krótka, ale umiarkowanie. Jest odrobinę luźna, dzięki temu wygodna. Uszyta z bardzo przyjemnego drobno pikowanego materiału. Moja sukienka wyszła spod ręki mamy koleżanki mojej córki z przedszkola, w szalonym pędzie nie znałyśmy się wcześniej bardziej. Wczorajsze tańce naszych córek sprawiły, że w końcu znalazłyśmy czas na kawę, a ja mogłam obejrzeć jej atelier Verona w Papowie Toruńskim.