O zaletach szpinaku pisałam u siebie na blogu w tym poście: Szpinak - wariacje kulinarne na temat #1. Zachwycałam się nim już w zeszłym roku, kiedy świeży rwałam z ogródka do letnich sałatek. I ciągle mi go mało. Bywa tak, że duże opakowanie z Ryneczku Lidla jem przez trzy dni pod rząd w różnych, a czasem w tych samych lub podobnych konfiguracjach sałatkowych, bo nasycić się nie mogę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAŁATKA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAŁATKA. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 22 marca 2015
piątek, 27 lutego 2015
Bardzo szybka sałatka
Testerem tego, co może wydać się smaczne innym z mojego menu jest Instagram. Ciągle zadziwia mnie fakt, jak kulinarne fotki przyciągają dużo uwagi obserwatorów. No ale jak mogę się temu dziwić, jeśli sama lubię oglądać zdjęcia ładnych smakowitości?! I często to wcale nie są potrawy strasznie wyszukane. Częściej nawet bardzo proste. Ostatnio mam smak właśnie na takie najprostsze smakołyki.
Bohaterką minionych kilku dni była u mnie sałata lodowa, do której dodawałam różne składniki i bawiłam się w dressingi. Oto i jeden z prostych wariantów tej sałaty, który był któregoś dnia na moim Instagramie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)