Cztery lata temu, kiedy urodziłam Klaudię, nie wiedziałam, że zakończenie naszej "mlecznej drogi", jak nazywam karmienia piersią, będę przeżywała wspólnie z moimi koleżankami redakcyjnymi z Kwartalnika Laktacyjnego i tysiącami mam karmiących na jego fanpejdżu.
Dziękuję Hafiji za tę wspaniałą nić porozumienia, która zrodziła się pomiędzy nami i pozwala na wspólnie działanie w temacie, który wydaje się być jednym z wielu, a dla nas oraz innych zaangażowanych dziewczyn - ważnym i wyjątkowym!
Właśnie czytam książkę o karmieniu piersią, z której recenzją będzie można się zapoznać w naszym Kwartalniku Laktacyjnym, bo choć dla mnie przygoda laktacyjna się zakończyła, będę z innymi mamami karmiącymi dalej. Przytaczam więc dziś moją mini historię z fanpejdża naszego magazynu z soboty, która jest już dla mnie historyczną chwilą, a tu na blogu - pozostanie jedną z piękniejszych pamiątek:
Czwarty numer Kwartalnika Laktacyjnego do poczytania TU.
Czwarty numer Kwartalnika Laktacyjnego do poczytania TU.