Klaudia rośnie, to oczywiste. Rosną też jej potrzeby nie tylko podstawowe, ale i takie bardziej wysublimowane, indywidualne. Już od przynajmniej dwóch lat nie mam odwagi kupić jej czegoś z garderoby bez jej obecności. Ona musi rzucić okiem, zaakceptować, pomyśleć choćby przez chwilę, czy coś jej się podoba czy nie. Rozważa kolorystykę i dobranie poszczególnych elementów do siebie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KRAINA LODU. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KRAINA LODU. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 6 października 2015
poniedziałek, 30 marca 2015
Ciasteczka z Krainy Lodu
Klaudia - to dziecko nie odpuszcza nigdy. Jeśli wytyczy sobie cel, nie jest jej w stanie nikt przeszkodzić, tak było i z tymi ciasteczkami, które zobaczyła w jednej ze swoich dziecięcych, kolorowych gazet. Nie było silnych - kompletowanie składników, samodzielne wyrabianie ciasta, a potem wykrawanie foremkami i układanie na blasze do piekarnika - to dla niej przysłowiowa pestka. W dodatku już przy tym sobie dobrze liczy, a nawet czyta składając literki w niektórych wyrazach. Mała zdolniacha!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
