Ta koszulka Klaudii kupiona w REAL-u za 5 zeta lepiej trzyma fason, niż niektóre za około 40 zł z markowych sklepów. Niestety na białej koszulce szybko zrobiły się plamy, na tyle uporczywe, że nie chciały zejść. Przydarzyło się jakieś jabłko i sok z marchwi. Czasem już nie da się ich usunąć nawet najlepszymi środkami. Bez żalu jeśli chodzi o finanse mogłabym ją wyrzucić do kosza, ale było mi szkoda, bo naprawdę fajnie na Klaudii leżała. Rękawki w sam raz. Dobry materiał.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 31 lipca 2014
niedziela, 1 czerwca 2014
Toruń na Dzień Dziecka w spódniczce i opasce tutu DIY
Pogoda dopisała, zatem Dzień Dziecka zaczęliśmy z Klaudusią świętować już 31 maja.
Słońce, fontanna, balony, lody, zabawy w toruńskiej Plazie #takikolorowydzień.
Subskrybuj:
Posty (Atom)