Czasami wydaje mi się, że Google ma intuicję, bo lubi treści,
które są unikalne, ciekawe, użyteczne i poprawne językowo. Takie proste i
oczywiste w zasadzie rzeczy przeczytałam ostatnio na portalu jednej z firm
zajmujących się m.in. pozycjonowaniem stron.
To takie fajne, kiedy
piszesz czasami post i on potem staje się jednym z pierwszych wyświetlających
się w przeglądarce po wpisaniu danej frazy. Co więcej, kiedy spotykasz
przypadkiem osoby, które szukają pewnych określonych informacji w internecie i
mówią Ci, że to właśnie Twoje treści znaleźli w necie i one albo im pomogły
albo zafascynowały, lub też dały do myślenia. Często były dobrym przepisem na
coś, czego od dawna szukali.
