sobota, 28 sierpnia 2010

Kołyska w trakcie remontu

Kołyska przeszła na razie pierwsze remontowe tortury - nadgryzł ją ząb czasu (dosłownie!) i musieliśmy z mężem uzupełnić ubytki specjalnym "uzupełniaczem" do drewna. Na razie wygląda dość tragicznie. Następny etap to szlifowanie, a ja już nie mogę się doczekać malowania.
Z wieści typowo Maluszkowych - jutro będę miała połówkowe USG i mam nadzieję, że dowiem się, czy to będzie chłopiec czy dziewczynka. Tak bardzo chciałbym już mówić do brzuszka po imieniu :)


dzisiaj też napompowałam piłkę Gym Ball najlepszą do ćwiczeń dla kobiet w ciąży, by ulżyć ich bólom kręgosłupa. Już od dzisiaj do dzieła! Pozdrawiam młodą mamę, która podarowała mi tę piłkę :)

A dlaczego warto ćwiczyć z piłką, możecie posłuchać na happytv.pl - porady fizjoterapeuty

 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za Twój komentarz, pozdrawiam