Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOSMETYKI KOLOROWE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOSMETYKI KOLOROWE. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 kwietnia 2016

Baza wiosennego makijażu 2016

Ostatnio poprawiła mi się cera na twarzy. Żyłam przez ostatnie miesiące w nieświadomości, że mam anemię, silną anemię, przez którą byłam blada, a nawet szara, dość często zmęczona, bez sił witalnych. Przypadkowe badania wykazały, że drastycznie spadł we krwi poziom żelaza. Po prawie dwumiesięcznej suplementacji, czuję jak z dnia na dzień jestem w coraz lepszej kondycji fizycznej i, co mnie bardzo cieszy, poprawił mi się też ogólny wygląd cery twarzy.

Wiadomo, jednym z lepszych "eliksirów" na ładną, wypoczętą twarz jest po prostu sen. I - tak, też go stosuję :) Jednak muszę przyznać, że i niedawne kremy, które od niedawna zamiennie używam: klasycznego uniwersalnego kremu DOVE w okrągłym pudełeczku oraz drugiego kremu - KOLASTYNA  Gen Młodości 45 remodelująco-przeciwzmarszczkowy (choć jeszcze tyle nie mam :), bo chciałam dać skórze takiej skoncentrowanej dawki energii.

Faktycznie obserwuję całkiem fajne efekty - skóra jest zaskakująco gładka, aksamitna w dotyku i jakaś taka fajnie rozświetlona. Poza tym oba kremy całkiem ładnie pachną, a to dla mnie ważne. Lubię zapach świeżości kremu pod porannym makijażem.  

Przeglądałam niedawno asortyment sklepu internetowego Dax Cosmetics i nie spodziewałam się, że znajdę tam sporo nowości kosmetycznych, które czasami trudno znaleźć w stacjonarnych drogeriach. Bywa, że jakiegoś asortymentu nie ma, a akurat chciałoby się kupić ten, a nie inny. Za mną chodzi od jakiegoś czasu kupno dobrej bazy pod makijaż, bo baza fajnie utrzymuje kosmetyki kolorowe na dłużej przez cały dzień. Nie wspominając już o tym, że za jakiś czas szykuje mi się impreza, na której chciałabym mieć staranny i trwały wieczorowy makijaż. 

Na stronie Dax Cosmetix  (sklep.dax.com.pl) wpadły mi w oko oprócz bazy jeszcze inne produkty. Chętnie wypróbowałabym krem Yoskine 40+, hialuronowy płyn miceralny i pomadko-błyszczyk Celii w pastelowym bladoróżowym kolorze.

piątek, 29 listopada 2013

Na wspomnienie jednego z dawnych gwiazdkowych prezentów - pomadki Diora... - wiszlista vol.3

... powstała moja wiszlista vol. 3 w całości "wzdychająca" do Diora :)

Bo kiedy używało się kiedyś czegoś z lubością, czułością, komfortem i uczuciem poezji prawie, to automatycznie kiedy pomyślisz luksusowy kosmetyk od razu masz najmilsze z najmilszych skojarzeń. Ja takie najmilsze wspomnienie mam z różową pomadką Dior, którą Mikołaj podarował mi kilka lat temu. Miała cudowną ultra komfortową konsystencję - nie za tłusta, nie za ciężka, cudownie optymalna i delikatnie pachnąca! 

Ostatnio podoba mi się w miarę minimalistyczny kolorystycznie, ale z odważną kreską makijaż w stylu retro. Biały cień na powiece, delikatnie podkreślone ciepłym dziewczęcym odcieniem różu policzki i usta w kolorze nude. A paznokcie w odcieniach beżu, szarości i bieli.  

Achhhhh, Dior, retro looook Dior!!!