Trochę "wybuliłam" ostatnio na parę ciuszków z Reserved - marynarka, bluza i dwa bodziaki i 179 zł nie moje już było po ostatnich zakupach. Jednak po nieudanych poszukiwaniach czegoś fajnego do wzbogacenia Klaudusi wiosenno-letniej garderoby 2013 :))) w H&M (za wyjątkiem czerwonych spodni z obniżonym krokiem, które pomyślałam, że będą dla Córuchny niewygodne, teraz żałuję, bo były fajne), skierowałam swoje kroki z Klaudusią do Reserved w toruńskiej Plazie.Czekałam na naprawdę piękną pogodę, by sezon modowy :))) w wykonaniu Klaudusi zainaugurować, no i nadeszła cudowna słoneczna, choć wcale nie taka upalna niedziela. Stąd czapka i marynarka oraz bluza były bardzo wskazane. O rękawiczkach, które zakładałam Klaudusi dwa dni temu na szczęście nie musiałyśmy już pamiętać :) Gdzieś w SH wpadły mi w ręce białe trzy-czwarte dżinsiorki. Idealnie podpasowały do dzisiejszych stylizacji, a nawet powiedziałabym, że były motywem przewodnim. W dodatku z pożyczonymi dla Dusi od mamy beżowymi szelkami. Kilka rekwizytów (miśki, wózek), kwiatki i... dobry humor i zdjęcia się udały!
Kiedy byłyśmy z Klaudusią na zakupach w Reserved, upodobała sobie jeszcze żółte trampki, a ja wypatrzyłam jeszcze kilka śliczności do jej garderoby... Jeśli nie przysłonią ich inne zakupy, może się na któryś skusimy?
Oooo, Klaudusi zamarzyły się żółte trampki, to mi się zamarzyła cała stylizacja - zmiksowany Reserved Kids i Little Rose & Brothers...