sobota, 15 czerwca 2013

Czerwiec mi pachnie jaśminem!

Wczoraj, kiedy wysiadłam z pociągu, odurzył mnie mega przyjemnie zapach jaśminu! Uwielbiam zapach jaśminu! Mhmmm.... Klaudusia mimo choroby (wirusówka: kaszel + katar + gorączka), nie mogła usiedzieć w domu w tak cuuudną czerwcową pogodę. Króliki, warzywnik, plac zabaw, a to jeszcze nie koniec dnia...
















































4 komentarze:

  1. Ślicznotka:) i jaka ma piękną spódnice:)
    Dużo zdrówka przesyłamy z Celinką:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale u Was różowo a jak fajnie ;) UROCZA CÓRUNIA

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz, pozdrawiam