piątek, 25 lutego 2011

Odwiedziny Kasi i Dominika

Dziś do Klaudii w odwiedziny przyjechała Kasia z synkiem Dominikiem. Wyszykowałyśmy się z Malutką na ich przybycie :) Malutka wystąpiła w czerwonej spódniczce bombce i czerwonej bluzeczce, jednak Mama dziś nie zdążyła zrobić sesji zdjęciowej, gdyż ucięłyśmy sobie w dzień razem dłuższą, 4-godzinną drzemkę (zaliczyłyśmy wspólny reset :))), a potem to już czekałyśmy na gości, przygotowując małe co nieco na ząb...

Fajnie było porozmawiać z koleżanką z pracy i trochę nawiązać kontakt z racjonalnym światem, bo teraz to Malutka i dom są moją codziennością. Oj, zapomniałabym :) - jeszcze internet!

No a w ogóle fajnie było popatrzeć na 2-latka - synka Kasi, Dominika, z którym już można porozmawiać, który interesuje się różnymi przedmiotami i zjawiskami - ot chociażby, co też i skąd (chodzi o cyca :) mała Klaudia pije... Koniecznie musiał sprawdzić, skąd płynie mleczko dla Małej Klaudusi - jego ciekawość została zaspokojona :) Przypomniałam sobie i od razu wyobrażałam, jak to nasza Malutka będzie mówić pierwsze zdania i wygłaszać swoje pierwsze przemyślenia, ach!!!

Nie obyło się oczywiście bez przemiłego różowego prezentu dla naszej Malutkiej od naszych gości - słodkich body dla dziewczyneczki, którego fotkę zamieszczamy tu na pamiątkę...

Umówione jesteśmy już na kolejne spotkanie wiosenną porą, aby zażyć w końcu miłych spacerów na powietrzu, bo aktualna temperatura - u nas -20 - na razie takowym nie sprzyja...

buziaki od nas dla Ciebie, Kasiu i dla Dominika
dzięęęęęękujemy za miłe odwiedziny i prezencik!



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za Twój komentarz, pozdrawiam