piątek, 6 stycznia 2012

"K"laudia.......-Mobile :)

O statycznej sesji zdjęciowej mojej Niebieskookiej, której wylookałam równie błękitną jak jej oczy sukienkę, mogę jedynie pomarzyć. Dziś Panna w wersji "mobajl" :))) z plastikową komórą, grającym gwiazdkowy hit misiem i śmigająca po kanapie.












4 komentarze:

mandarynkowa mama pisze...

Mała elegantka jak zwykle :)
Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga

Kaffiarka pisze...

cudna sukienusia, a co do tej sesji to przez nablizsze 2 lata zapomnij :) zycie jest zbyt ciekawe zeby pozowac, no a potem zacznie sie bunt dwulatka wiec pewnie dla zasady odmowi :))

Mamuśka-Martuśka pisze...

Sukienunia cud miód malina!A dzidzia przede wszystkim;-P

asia-kol7 pisze...

a zauważyłaś ile teraz tych zabawkowych telefonów - tyle modeli, co i prawdziwych - no i chyba pełnią trochę edukacyjną funkcję, ja planuję kupno pluszowego dla Antośka. Buziaki dla małej, nieuchwytnej panny :)